*** X Ambassadors - Unsteady *** Następnego dnia wstała bardzo wcześnie rano. Umyła się, ubrała i zeszła na dół na śniadanie do hotelowej restauracji. Trafiła na szwedzki stół. Wzięła z niego croissanta i kawę. Usiadła przy stoliku i zaczęła jeść przeglądając gazetę pozostawioną przez kogoś na krześle. Zapewne przez jakąś kobietę z dużą kieszenią. Piękna reklama Diora, Prady i po zakreślane niektóre produkty świadczyły o tym, że właścicielka gazety planuje je kupić. Julia odłożyła gazetę na stolik i spojrzała w górę. Nad nią znajdował się piękny, misternie zdobiony żyrandol. Rozejrzała się po sali. Oprócz niej w sali były jakieś trzy osoby. Julia postanowiła wrócić do "pokoju" i pogrzebać trochę w laptopie, odnaleźć CV. Ruszyła z miejsca i poszła do windy. Dotarła pod drzwi i odruchowo nacisnęła na klamkę. Drzwi były otwarte. Choć myślała, że je zamknęła. Weszła do środka. Na porcelanowym stoliku stała butelka wina. Przed wielkim oknem stał ktoś z kieliszkiem. Odwr...
*** Ed Sheeran - Shape Of You *** Zauważył Julię i podszedł do niej. Na jego twarzy malował się tryumfujący uśmiech. Spojrzał na nią z nie krytą satysfakcją. - Jak ci się podoba moja praca? - spytał. - Nie mów, że mnie nie poznałaś. - Wyobraź sobie, że dopiero mnie olśniło. - Julio dostaniesz tę pracę nawet bez rozmowy wstępnej. - powiedział sącząc kawę z kubka. - A jeśli odmówię? - Wątpię żebyś to zrobiła. - Masz rację. - westchnęła. - Skąd tak dobrze mnie znasz? - Na razie to moja słodka tajemnica. - Musisz mi powiedzieć. W przeciwnym razie nie będę mogła ci zaufać. - Mogę później? To długa historia. - No dobrze. Rozumiem, że masz pracę. Ale mam jeszcze jedno pytanie. - Jakie? - Co miał znaczyć ten pocałunek? - Myślałem, że czujesz to samo co ja. - zasmucił się. - Sama nie wiem, muszę to przemyśleć. Dasz mi czas? - Oczywiście. Przyjadę wieczorem do twojego hotelu. Zgadzasz się? - Tak. A mogę tu zostać do końca zdjęć? - Pogadam z reżyserem, ...
*** Galantis - Runaway (U & I) *** To koniec.... Nie podołałam zadaniu , może kiedyś powróce..... Na razie zawieszam bloga.... Przepraszam wszystkich, że tak wyszło... Nie planowałam tego.... Straciłam wenę, wiarę w siebie.... Muszę to teraz odbudować.... Sama muszę się pozbierać... Jeśli to depresja to ją przezwyciężę... Muszę naprawić swój świat... Choć raz.... Uciec... I poczuć wolność....
Komentarze
Prześlij komentarz